Krzysztof Hetman (PSL), żelazny kandydat koalicji PO-PSL na marszałka województwa Krzysztof Hetman (PSL), żelazny kandydat koalicji PO-PSL na marszałka województwa

Krzysztof Hetman (PSL), żelazny kandydat koalicji PO-PSL na marszałka województwa (© Jacek Babicz)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W środę w Sali Kolumnowej Urzędu Wojewódzkiego odbyła się pierwsza sesja Sejmiku Województwa nowej kadencji. Sesję prowadził najstarszy radny czyli Kazimierz Mazurek z SLD. 33 radnych (11 z PiS, po 9 z PO i PSL oraz 4 z SLD) złożyło ślubowanie.

Kandydat na przewodniczącego sejmiku z PiS to Andrzej Olborski, radny i były członek zarządu województwa. PSL zaproponował radnego Arkadiusza Bratkowskiego, członka zarządu województwa minionej kadencji. SLD zgłosił kandydaturę Jacka Czerniaka. Swojego przedstawiciela nie wystawiła PO.

Podczas tajnego głosowania Arkadiusza Bratkowskiego poparło 15 radnych, Andrzeja Olborskiego - 11, 4 głosy dostał Jacek Czerniak. Trzy głosy były jednak nieważne i żaden z kandydatów na przewodniczącego sejmiku nie dostał wymaganej większości głosów. Trzeba było więc przeprowadzić drugą turę głosowania.

Przewodniczącym Sejmiku został ostatecznie Arkadiusz Bratkowski z PSL, którego poparło 21 radnych. Andrzej Olborski dostał 12 głosów. - Życzę państwu i sobie dobrej współpracy w sejmiku. Kłóćmy się, ale dla dobra województwa, nie o drobne sprawy - mówił po wyborze Bratkowski.

Radni wybrali też wiceprzewodniczących Sejmiku - Tomasza Solisa (PiS), Kazimierza Mazurka (SLD) i Krzysztofa Babisza (PO).

Spełniły się więc zapowiedzi polityków sejmikowej koalicji PO - PSL, że w prezydium sejmiku znajdą się przedstawiciele wszystkich ugrupowań - także opozycyjnych PiS i SLD. - To wyraz nowej wartości w tym sejmiku. Jak wiemy w ostatniej kadencji nasz klub nie był reprezentowany w prezydium sejmiku. Dobrze, że to się zmieniło - mówił Tomasz Solis.

Radni wybrali też marszałka województwa. Kandydatem PSL był Krzysztof Hetman, szef PSL na Lubelszczyźnie i wiceminister rozwoju regionalnego. PiS zgłosił kandydaturę Andrzeja Pruszkowskiego, radnego i byłego prezydenta Lublina. - Klub SLD poprze kandydaturę Krzysztofa Hetmana - zapowiedział Jacek Czerniak, radny SLD.

Andrzej Pruszkowski przemawiając do radnych podkreślił, że to źle jeśli o koalicji w samorządzie województwa decydują w Warszawie Donald Tusk i Waldemar Pawlak. - Tak stało się też tutaj - podkreślił radny PiS. - Tymczasem województwo okupuje końcowe miejsca tabel w różnych rankingach. Martwi nas, że panująca dotąd koalicja PO-PSL najgorzej w kraju wykorzystuje pieniądze z UE. Mówił o tym nawet obecny tu minister Krzysztof Hetman, nazywając zaistniałą sytuację "kompromitacją" - kontynuował Pruszkowski. - Mieszkańcy Lubelszczyzny podczas wyborów wskazali, że to właśnie PiS najlepiej potrafi definiować problemy województwa. Dostaliśmy najwięcej głosów. Wiemy czego mieszkańcy oczekują, z czym wiążą swoje nadzieje. Jeśli mimo to Państwo radni zechcą wprowadzać w życie decyzję, która zapadła w Warszawie, to ją przyjmiemy. Ale mamy nadzieję, że zechcecie państwo uwzględnić głos mieszkańców regionu - zaznaczył Pruszkowski.

Odpowiedział mu kontrkandydat z PSL. - Kandyduję na marszałka, bo uważam, że w polskiej polityce, także lokalnej, potrzeba więcej racjonalności, przewidywalności. Chcę, żeby województwo lubelskie przyspieszyło, zwłaszcza jeśli chodzi o wykorzystanie unijnych funduszy. Zawarcie koalicji na poziomie regionu nie było spowodowane decyzją dwóch panów premierów w Warszawie. Ich deklaracja potwierdziła tylko wolę kontynuowania dobrej współpracy między PO i PSL na Lubelszczyźnie. Owszem, PiS dostał najwięcej głosów podczas wyborów. Ale PO i PSL wspólnie otrzymały ich jeszcze więcej - podkreślił Krzysztof Hetman.

Marszałkiem województwa został wybrany Krzysztof Hetman z PSL. W głosowaniu tajnym dostał 22 głosy. Andrzeja Pruszkowskiego poparło 10 radnych. Jeden głos był nieważny.

Krzysztof Grabczuk z PO, ustępujący marszałek, przekazał Hetmanowi insygnia władzy. - To ciężkie insygnia, bo i odpowiedzialne stanowisko - mówił Grabczuk. Krzysztof Hetman, nowy marszałek województwa, przesuwając mównicę bliżej radnych podkreślił, że chciałby być bliżej sejmiku województwa. - Musimy zmienić wizerunek naszego województwa. Nie możemy powtarzać tego, co nam się wmawia od lat - że jesteśmy ścianą wschodnią, Polską B. Jesteśmy przecież taką samą częścią kraju jak inne. Trzeba zmienić sposób myślenia o Lubelszczyźnie, pokazać, że warto tu żyć, pracować, uczyć się. Musimy walczyć z kompleksami bo nie mamy się czego wstydzić. Nie możemy ciągle powtarzać, że jesteśmy biedni. Ten argument już nikogo w Warszawie ani w Brukseli nie przekonuje - podkreślił też Hetman.

Krzysztof Hetman, jako kandydatów na wicemarszałków, zaproponował Sławomira Sosnowskiego z PSL, wicemarszałka minionej kadencji, a także Krzysztofa Grabczuka z PO, byłego marszałka. Wicemarszałkami województwa zostali wybrani Sławomir Sosnowski z PSL oraz Krzysztof Grabczuk z PO.

Marszałek Hetman na członków zarządu województwa zarekomendował Jacka Sobczaka (PO), wicemarszałka minionej kadencji. Drugim kandydatem był Tomasz Pękalski, reprezentant PO i dyrektor lubelskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.


Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!